Kalkulacja przeprowadzki

Siedziałem zmęczony przy biurku. Byłem już znużony, ale tę pracę trzeba było dziś przynajmniej zacząć. W poszczególne rubryki arkusza kalkulacyjnego wpisywałem przewidywane koszty najbliższych operacji, jakie pozostały do przeprowadzenia.

Wbrew pozorom nie było to łatwe. Najtrudniej było mi oszacować koszty przeprowadzki. Znalazłem w gazecie ogłoszenie pod tytułem „Przeprowadzki Chorzów”. Postanowiłem do nich zadzwonić i dowiedzieć się o średni koszt przeprowadzki. Całkiem sympatyczna pani zaczęła mi wyjaśniać jak to wygląda w odniesieniu do różnych odległości. Po chwili zrozumiałem, że mówi o przeprowadzkach krajowych, a mnie przecież chodziło w tym wypadku o przeprowadzki międzynarodowe. Ze zmęczenia zapomniałem jej tego wcześniej powiedzieć. Dopiero teraz sprecyzowałem moje pytanie. Oczywiście kwestia była złożona wszystko zależało od kraju, do którego będzie się przeprowadzało. Jednak z racji, iż w moim przypadku nie miało to być działanie jednorazowe, poprosiłem ją od dokładne dane. Jeśli firma się sprawdzi, to będę często korzystał z ich usług. Muszę to dobrze skalkulować i porównać jeszcze z ofertami innych firm zajmujących się przeprowadzkami. Czeka mnie kilka dni ciężkiej pracy nim wstępny kosztorys będzie gotowy.

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (brak głosów)

Ten wpis został opublikowany w czwartek, Maj 7th, 2009 o 21:58 w kategorii Biznes.


mariza