Kwestia gustu

Uważała się za osobę o wyrafinowanym i wyrobionym guście. Odnosiło się to do dwóch rzeczy. Pierwszą z nich była biżuteria. Nie zawsze było ją stać na zakup czegoś luksusowego, niemniej potrafiła tracić u jubilera długie godziny. Już kilku mężczyzn straciło u niej szansę, gdy kupili jej niezbyt atrakcyjny (w jej oczach) pierścionek.

Drugą rzeczą były meble. Bardzo wysoko ceniła sobie meble włoskie, a już prawie jej obsesją były komplety wypoczynkowe. Wzięła kiedyś specjalnie kredyt w banku, by kupić drogi włoski komplet wypoczynkowy. Teraz z niecierpliwością oczekiwała, na moment, gdy zakończy jego spłatę. Miała bowiem zamiar kupić meble włoskie także do kuchni, a w przyszłości również do drugiego pokoju. Nie miała jeszcze koncepcji wystroju łazienki, ale to i tak ze względów finansowych musiało poczekać.

Trzeba uczciwie powiedzieć, że była sama, bo jakiemukolwiek mężczyźnie trudno było sprostać jej wymaganiom. Biżuteria i meble włoskie wymagały pieniędzy, a poza tym zawsze istniało ryzyko, że nie trafi się w jej gust. Ostatecznie każdy jest ofiarą własnych wyborów. Jednych gubi alkohol, innych romantyczne złudzenia, a niektórych mogą zgubić meble włoskie.

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnio 5,00 na 5)

Ten wpis został opublikowany w niedziela, Październik 25th, 2009 o 11:32 w kategorii Sklepy.


mariza