Niedomówienia

Po raz kolejny okazało się, że nie należy w pełni ufać ocenie klienta. Lepiej samemu wszystko sprawdzić od razu i przedstawić klientowi sytuację. Wtedy dopiero powinien podjąć decyzję, na jaką formę remontu się zgadza i co dokładnie chce mieć zrobione. Jeśli się tak nie postąpi, to efekty widać bardzo szybko. Brygada jest rozgoryczona, a klient niezadowolony.

Założyli nowe rynny, ale szybko okazało się, że to nie wystarczy. Wszystkie dachy wymagały solidnego remontu. W zasadzie nie było na co czekać. Trzeba było doprowadzić te dachy do porządku, póki jeszcze pogoda na to pozwalała. Gdy spadną pierwsze śniegi będzie już za późno. I tak dość często padał deszcz, co już utrudniało pracę. Jednak dachy musiały być zrobione w tym roku. W przeciwnym wypadku mogą zaczął przeciekać.

Właściwie należało najpierw zrobić dachy, a dopiero potem wymieniać rynny. Zbyt późno to zrozumieli. Trzeba było jak najszybciej naprawić ten błąd. Najlepiej reperowało się dachy lub kładło nowe, wtedy gdy jeszcze panowały upały. Teraz przy jesiennej slocie wszystko było niezmiernie utrudnione. Wiadomo, że jeśli się nie wywiążą z tej pracy dobrze, to w świat pójdzie informacja, iż nie są zbyt solidną firmą. Trzeba więc było zacisnąć zęby i robić swoje.

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnio 4,00 na 5)

Ten wpis został opublikowany w czwartek, Październik 15th, 2009 o 23:22 w kategorii Biznes.


mariza