Wspomnienia

Był już bardzo starym człowiekiem. Kroki odmierzał wolno, jakby z rozmysłem starał się szafować niewielką ilością sił witalnych, jakie mu pozostały. Rozglądał się uważnie wokół, z jego oczu wydzierała tęsknota. Nie widział już zbyt dobrze, lecz był pewny, że z łatwością pozna znajome niegdyś miejsca. Niestety… mylił się. Nic już nie było takie jak kiedyś.

Jeśli chodzi o domy Szczecin zmienił się bardzo. To już nie było miasto, które pamiętał. Właściwie nic nie zostało z miejsc, w których spędził swoje dzieciństwo i pierwsze lata młodości. Teraz, gdy patrzał na te domy Szczecin wydawał mu się miastem zupełnie obcym. Żałował, że tu przyjechał. Wzruszył obojętnie ramionami, gdy przeczytał na jednym z budynków szyld „Nieruchomości Szczecin”. Tu kiedyś mieścił się sklep z artykułami spożywczymi. Tu przychodził rano na zakupy. Teraz wszystko było inne. Nawet nie był pewny, czy to ten sam dom. Sklepu już od dawna tu nie było. Nie tylko domy Szczecin miał teraz inne. Inne były też samochody – kiedyś było ich tak niewiele – inni byli także ludzie. Nie tylko inaczej się ubierali, ale też zupełnie inaczej zachowywali. Czuł się tu całkowicie obco. Miał wrażenie, że z każdym krokiem przybywa mu lat i coraz bardziej oddala się od czasów swojej młodości.

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnio 4,00 na 5)

Ten wpis został opublikowany w wtorek, Czerwiec 2nd, 2009 o 19:15 w kategorii Bez kategorii.


mariza